czwartek, 11 czerwca 2009
czwartek, 4 czerwca 2009
PRACA - modele robocze
Skierowaliśmy swoją uwagę w kierunku OLOIDÓW okazuje się, że możemy taki zbudować łącząc w jedną płaszczyznę dwa pierścienie/ogniwa a pozostawiony na ziemi przez bryłę szlak bedzie rysunkiem ruchu harmonicznego.
Video: model01
Video: model 02



Video: model01
Video: model 02
środa, 3 czerwca 2009
PRACA/KOREKTA #4 - koncepcje modelu
czwartek, 28 maja 2009
KOREKTA #3
Parafrazując: narysowaliśmy krzywą i tak się ucieszyliśmy z oceny planszy nr2, że postanowiliśmy w samozachwycie obrysować tą krzywą i udawać, że to model... odbliśmy się od ściany, bez pomysłu co dalej.
środa, 27 maja 2009
PRACA - obserwacje...
Opisywana wcześniej reguła wnioskowania za pomocą dedukcji progresywnej postawiła nas przed całym szeregiem opisów badanych przypadków ruchu łańcucha.
Skupiliśmy się na opisach graficznych, które w każdym przypadku łączyło nawiązanie do wykresu sinusoidy. Zatrzymując się w tym miejscu z dalszym wnioskowaniem, postanowiliśmy się przyjrzeć z bliska owym sinusoidom.
Ciekawym przypadkiem skłaniającym do dalszych przemyśleń wydają się nam być przede wszystkim krzywe Lissajous [lisazu]. Powstają one poprzez nałożenie na siebie/jednoczesne “rysowanie” sinusoid poziomych i pionowych. Krzywe te daje się opisać za pomocą równań parametrycznych.
Skupiliśmy się na opisach graficznych, które w każdym przypadku łączyło nawiązanie do wykresu sinusoidy. Zatrzymując się w tym miejscu z dalszym wnioskowaniem, postanowiliśmy się przyjrzeć z bliska owym sinusoidom.
Ciekawym przypadkiem skłaniającym do dalszych przemyśleń wydają się nam być przede wszystkim krzywe Lissajous [lisazu]. Powstają one poprzez nałożenie na siebie/jednoczesne “rysowanie” sinusoid poziomych i pionowych. Krzywe te daje się opisać za pomocą równań parametrycznych.
niedziela, 24 maja 2009
PRACA - rozbiór logiczny
Dla zanalizowania naszym zdaniem najciekawszego aspektu wybranego przez nas kwantu informacji (łańcuch), wybraliśmy metodę aksjomatyczną.
Przy podejmowaniu tej decyzji posiłkowaliśmy się lekturą książki o „Współczesnych metodach myślenia” J. M. Bocheńskiego. Zastanawia się on w niej m.in. nad relatywizacją systemów matematyczno-logicznych, co prowadzi w konsekwencji do kłopotu z wyborem jednego z nich dla przeprowadzenia procesu myślenia. Bo „aby czegoś dowodzić, trzeba założyć jakiś system logiczny, istnieje jednak wiele tego rodzaju systemów. Który z nich powinien być wybrany? Odpowiedź brzmi: ten, który w najłatwiejszy sposób, bez sprzeczności, pozwoli zaksjomatyzować daną dziedzinę. Wiodącą zasadą jest tutaj, z jednej strony, zupełność, z drugiej, niesprzeczność. Dodatkowo grają także pewną rolę motywy estetyczne: im prościej i bardziej elegancko dadzą się w ramach systemu przeprowadzić dowody i im mniej potrzeba aksjomatów, tym lepiej. To jest dzisiejsza sytuacja, tak ją widzą wszyscy poważni metodologowie nauk dedukcyjnych.” [1] Dlatego też i my, zdecydowaliśmy się na metodę w naszym mniemaniu prowadzącą w prosty, elegancki i estetyczny sposób do otrzymania ciekawych wniosków.
Początki tej metody sięgają działania szkół filozoficznych starożytnej Grecji i wiążą się z mechanizmami demokratycznego społeczeństwa [2]. W. I. Arnold w swojej „Tieorii katastrof”[3] , porównuje przewagę metody aksjomatycznej nad tradycyjnymi metodami matematyki do przewagi kradzieży nad tradycyjną metodą zdobywania pieniędzy, jaką jest uczciwa praca. Jego zdaniem, czytelnik widzi niejako matematykę w stanie powstawania i sam nie musi być matematykiem, by wyczuć ze jest to tzw. wielka matematyka. „Abstrakcyjne struktury wyrastają z dobrze postawionych problemów, rozwijają się mocą własnej logiki i niejako z powrotem wracają do rzeczywistości, ujmując ścisłym opisem nawet te jej dziedziny, o których dotychczas sadzono, że na zawsze oprą się matematyzacji.” [3]
Metoda aksjomatyczna, mówiąc najogólniej, polega na dokładnym określeniu języka danej teorii, wyróżnieniu jej założeń (aksjomatów) i dopuszczalnych reguł wnioskowania. „Metoda aksjomatyczna byłaby więc maszynką do dowodzenia twierdzeń (wyprowadzania ich z aksjomatów)” [4], w ramach tzw. poznania pośredniego, który wydaje się być najbliższym sposobem poznawania człowiekowi.
Słowo “aksjomat” pochodzi z greckiego άξιός, które znaczy pozytywną ocenę, a w szczególności uznanie obowiązywalności czegoś. System aksjomatyczny we współczesnym rozumieniu podzielić można na dwa podstawowe elementy – zdania prawdziwe (aksjomaty) i zdania wyprowadzone (wynikowe). Wyprowadzenie tych drugich odbywa się za pomocą tzw. reguł, czyli instrukcji wnioskowania.
Aksjomat
(prawo, zasada)
|
reguła wnioskowania
(instrukcja)
|
Zdanie wyprowadzone
(wniosek)
Dla rozbioru logicznego informacji zebranych w pierwszym etapie ćwiczenia możemy przedstawić następujące założenie:
Jeżeli badany łańcuch wytrącimy ze stanu równowagi za pomocą przyłożonej do niego siły, to łańcuch wprawimy w ruch, który jesteśmy w stanie opisać graficznie i matematycznie.
W tym systemie aksjomatycznym zdaniami prawdziwymi będą:
Każde ciało w Newtonowskim układzie sił ziemskich, jeśli zostanie do niego przyłożona siła, to zostanie wprowadzone w ruch.
Każdy ruch w Newtonowskim układzie sił ziemskich, jesteśmy w stanie opisać graficznie i/lub matematycznie.
Zastosowana w tym przypadku regułą wnioskowania jest dedukcja progresywna, wraz z implikacją.
[1] J. M. BOCHEŃSKI „WSPÓŁCZESNE METODY MYŚLENIA”, wyd. “W drodze” 1988
[2] Miesięcznik Delta 03/1981, Jan WASZKIEWICZ „POCZĄTKI METODY AKSJOMATYCZNEJ”
[3] Recenzja: W. I. Arnold, „Tieoria katastrof”, 1983 Michał Heller „ZAGADNIENIA FILOZOFICZNE W NAUCE”
[4]Michał Heller „Wszechświat u schyłku stulecia.” Społeczny Instytut Wydawniczy, Kraków 1994
Przy podejmowaniu tej decyzji posiłkowaliśmy się lekturą książki o „Współczesnych metodach myślenia” J. M. Bocheńskiego. Zastanawia się on w niej m.in. nad relatywizacją systemów matematyczno-logicznych, co prowadzi w konsekwencji do kłopotu z wyborem jednego z nich dla przeprowadzenia procesu myślenia. Bo „aby czegoś dowodzić, trzeba założyć jakiś system logiczny, istnieje jednak wiele tego rodzaju systemów. Który z nich powinien być wybrany? Odpowiedź brzmi: ten, który w najłatwiejszy sposób, bez sprzeczności, pozwoli zaksjomatyzować daną dziedzinę. Wiodącą zasadą jest tutaj, z jednej strony, zupełność, z drugiej, niesprzeczność. Dodatkowo grają także pewną rolę motywy estetyczne: im prościej i bardziej elegancko dadzą się w ramach systemu przeprowadzić dowody i im mniej potrzeba aksjomatów, tym lepiej. To jest dzisiejsza sytuacja, tak ją widzą wszyscy poważni metodologowie nauk dedukcyjnych.” [1] Dlatego też i my, zdecydowaliśmy się na metodę w naszym mniemaniu prowadzącą w prosty, elegancki i estetyczny sposób do otrzymania ciekawych wniosków.
Początki tej metody sięgają działania szkół filozoficznych starożytnej Grecji i wiążą się z mechanizmami demokratycznego społeczeństwa [2]. W. I. Arnold w swojej „Tieorii katastrof”[3] , porównuje przewagę metody aksjomatycznej nad tradycyjnymi metodami matematyki do przewagi kradzieży nad tradycyjną metodą zdobywania pieniędzy, jaką jest uczciwa praca. Jego zdaniem, czytelnik widzi niejako matematykę w stanie powstawania i sam nie musi być matematykiem, by wyczuć ze jest to tzw. wielka matematyka. „Abstrakcyjne struktury wyrastają z dobrze postawionych problemów, rozwijają się mocą własnej logiki i niejako z powrotem wracają do rzeczywistości, ujmując ścisłym opisem nawet te jej dziedziny, o których dotychczas sadzono, że na zawsze oprą się matematyzacji.” [3]
Metoda aksjomatyczna, mówiąc najogólniej, polega na dokładnym określeniu języka danej teorii, wyróżnieniu jej założeń (aksjomatów) i dopuszczalnych reguł wnioskowania. „Metoda aksjomatyczna byłaby więc maszynką do dowodzenia twierdzeń (wyprowadzania ich z aksjomatów)” [4], w ramach tzw. poznania pośredniego, który wydaje się być najbliższym sposobem poznawania człowiekowi.
Słowo “aksjomat” pochodzi z greckiego άξιός, które znaczy pozytywną ocenę, a w szczególności uznanie obowiązywalności czegoś. System aksjomatyczny we współczesnym rozumieniu podzielić można na dwa podstawowe elementy – zdania prawdziwe (aksjomaty) i zdania wyprowadzone (wynikowe). Wyprowadzenie tych drugich odbywa się za pomocą tzw. reguł, czyli instrukcji wnioskowania.
Aksjomat
(prawo, zasada)
|
reguła wnioskowania
(instrukcja)
|
Zdanie wyprowadzone
(wniosek)
Dla rozbioru logicznego informacji zebranych w pierwszym etapie ćwiczenia możemy przedstawić następujące założenie:
Jeżeli badany łańcuch wytrącimy ze stanu równowagi za pomocą przyłożonej do niego siły, to łańcuch wprawimy w ruch, który jesteśmy w stanie opisać graficznie i matematycznie.
W tym systemie aksjomatycznym zdaniami prawdziwymi będą:
Każde ciało w Newtonowskim układzie sił ziemskich, jeśli zostanie do niego przyłożona siła, to zostanie wprowadzone w ruch.
Każdy ruch w Newtonowskim układzie sił ziemskich, jesteśmy w stanie opisać graficznie i/lub matematycznie.
Zastosowana w tym przypadku regułą wnioskowania jest dedukcja progresywna, wraz z implikacją.
[1] J. M. BOCHEŃSKI „WSPÓŁCZESNE METODY MYŚLENIA”, wyd. “W drodze” 1988
[2] Miesięcznik Delta 03/1981, Jan WASZKIEWICZ „POCZĄTKI METODY AKSJOMATYCZNEJ”
[3] Recenzja: W. I. Arnold, „Tieoria katastrof”, 1983 Michał Heller „ZAGADNIENIA FILOZOFICZNE W NAUCE”
[4]Michał Heller „Wszechświat u schyłku stulecia.” Społeczny Instytut Wydawniczy, Kraków 1994
czwartek, 21 maja 2009
PRACA - zrozumieć fizykę (znowu)
Wiele ciężkich godzin z fizyką (jak dla nas wyższych energi), policzyliśmy rózne rzeczy których, do końca nie rozumiemy ale bierzemy za pewnik. Stąd też wybór aksjomatycznej metody analizy.
niedziela, 17 maja 2009
czwartek, 14 maja 2009
KOREKTA #2
Przygotowania po omacku, mamy zobrazowany ruch, relację z otoczeniem oraz zmierzone proporcje ogniw łańcucha...
środa, 13 maja 2009
PRACA - analiza
...była też skalówka.
moduł
a = ok. 1 cm
1.5a = ok. 1.5 cm
mniejsza, wewnętrzna średnica ogniwa
3.5a = ok. 3.5 cm
mniejsza, zewnętrzna średnica ogniwa
5a = ok. 5 cm
większa zewnętrzna średnica ogniwa
b = ok. 3.14 cm
obwód ogniwa
m = ok. 0.112 kg
przybliżona masa jednego ogniwa
kontekst
faktura
kolor
RGB : 66.34.30 184.123.76 260.143.140
ruch
moduł
a = ok. 1 cm
1.5a = ok. 1.5 cm
mniejsza, wewnętrzna średnica ogniwa
3.5a = ok. 3.5 cm
mniejsza, zewnętrzna średnica ogniwa
5a = ok. 5 cm
większa zewnętrzna średnica ogniwa
b = ok. 3.14 cm
obwód ogniwa
m = ok. 0.112 kg
przybliżona masa jednego ogniwa
kontekst
faktura
kolor
RGB : 66.34.30 184.123.76 260.143.140
ruch
PRACA - analiza znalezionego kwantu
Dziewczęta zajeły się pracą umysłową, męska część zespołu ruszyła zmierzyć się z łańcuchem, a może raczej zmierzyć łańcuch.
Video: badanie kwantu
Video: lancuch01
Video: lancuch02
Video: lancuch03
Video: lancuch04
Video: lancuch05
Video: lancuch06
Video: badanie kwantu
Video: lancuch01
Video: lancuch02
Video: lancuch03
Video: lancuch04
Video: lancuch05
Video: lancuch06
czwartek, 30 kwietnia 2009
KOREKTA #1
Kawałek starego szlauchu, hubę i kawałek obtłuczonego detalu (prawdopodobnie gruzu z terenu budowy stadionu) + mnóstwo zdjęć w tym seria z zabaw na łańcuchu wiszącym pod mostem Poniatowskiego. Gdyby nie on odeszli byśmy z niczym, dzięki łąńcuchowi mieliśmy zielone światło.
poniedziałek, 27 kwietnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)























